~Witaj w moim świecie wymalowanym dziś przez smutek~Tu nie dochodzi światło słoneczne, więc wszystko więdnie~
Nikt nie usłyszy już tu krzyku~ tu nie ma żadnego dźwięku
Czekam na Ciebie kochanie
Utul w ramionach i złap mnie za ramię~
Dlaczego byłeś dla mnie okrutny ?
Dlaczego mnie inaczej traktowałeś ?
Czemu gniję w tej księdze ?
Księdze demonów...
Mym ukrytym świecie
Błagam Cię już...
Zabierz mnie stąd
Przysięgam będę grzeczna
Nigdy Cię nie skrzywdzę
Demonie~
Wrzucili ją do lochów. Nic już nie znaczy i dzisiaj wita nowego więźnia jej księgi. To ona jest zamknięciem. Taka jej kara wieczna od damy Rachel... Zamknięta dziś tutaj... strzeże więzienia. Wita codziennie nowego więźnia, a dzisiaj ? Widzi małego chłopczyka...
Fioletowe włosy, złote jak u kota oczy i te drobne ciało zginie tu gnijąc...
Ale co ona może ?
Błagam Rachel zabierz mnie...
Ten demon go zniszczy i weźmie. Porzuci gdzieś w ciemnym lesie. Lesie pełnym tych czaszek. Jego zabawek...
-Kim jesteś ?-pada pytanie.
Ciągle się waham co odpowiedzieć.
-Jestem twym cieniem-szepczę i podaję Ci rękę. Łapiesz ją chłopcze. Lenie Tao uważaj na niego.... i puść póki możesz....
Nie mam mocy by siebie uciszyć. Damo Rachel zabierz go wszędzie byle nie tutaj, nie w tym piekle...
Zostanie zabawką, porzuconą gdzieś w ciemnym lesie...
On zapisze jego krwią to imię w tej księdze~
-Czo tutaj robię?-znowu się pytasz. Zamknięty w celi umierasz...
-Odpoczywasz w Edenie-kłamię uciszając swe płacze. Podaję Ci rękę, uciekaj wreszcie...
Demonie zabierz go stąd i uratuj dziecko o kocich oczach...
.600.1744172.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz